I know what they don’t wanna tell you Just hope you’re heaven sent and you hell proof I’ll walk up in the world and cut the lights off And confidence is the stain they can’t wipe off My word is my pride But wisdom is bleak, that’s a word from the wise Served to survive, [...]
Chris jest windowym w budynku na Manhattanie. Praca stała, dobra, pewna – coś niemożliwego do osiągnięcia na Dominikanie, skąd przyjechał. Obsługując windę może bez przeszkód wysłać co miesiąc żonie przyzwoitą sumę na utrzymanie jej i trójki ich dzieci.
Niespodziewanie, pewnego dnia przepadł. Zniknął jak kamfora, nikt nie miał pojęcia co się z nim stało. Nie [...]
Lizak, lodzik, blow job, francuz, konfesjonał – to wersja klęcząca – wiadomo o co chodzi: seks oralny, aktywność pożądana przez większość mężczyzn. Co do kobiet… tu zdania są podzielone: część uważa to za najbardziej intymną formę bliskości, wyraz całkowitej akceptacji partnera, ale są też panie, które widzą w tym poniżenie kobiety [...]
Dlaczego kobiety wolą skurwysynów? Bo się z nimi nie nudzą – właśnie tak, krótko i po męsku wyjaśnił mi to zagadnienie Właściciel.
Skądinąd wiadomo, że temat ów jest zagwozdką dla wielu. Szczególnie tych, którzy są normalni, mili, grzeczni, otwierają przed kobietą drzwi i puszczają ją przodem. Zwykle około trzeciej randki są spławiani.
Nie cierpię, nienawidzę i nie znoszę… debilnych zrywów społecznych. Stado baranów na rozkaz nabija kabzę tym, którzy zacierają ręce i proszą los o więcej takich jak wcześniej wspomniani.
Należę do kobiet, o które dba się przez okrągłe 12 miesięcy, nie tylko z okazji durnego święta. Na śmierć bym się obraziła, gdym raz do roku dostawała [...]
Umiliłam sobie wieczór izraelskim filmem „Oczy szeroko otwarte”. Przyznaję, było to ciekawie spędzone 90 minut. Film opowiada o homoseksualnym związku dwóch ortodoksyjnych żydów, za tło mamy współczesną (2009) Jerozolimę. Polecam każdemu, kto chce ”podglądnąć” zupełnie inny świat, widziany oczami ludzi, którzy stanowią jego cześć.
Nawiązując do religii versus ludzka seksualność, muszę przyznać, że odczuwam [...]
Zacznę od Rosjanki. Zawsze przychodzi z jakąś historią, można na nią liczyć. Mierzy wysoko, w myśl zasady, że jak spaść z konia, to z dobrego.
O czym rozmawiamy? Przecież każdy wie, że kobiety we własnym gronie rozmawiają prawie wyłącznie o seksie. Ale, muszę to wyznać, jesteśmy hipokrytkami, i mówimy, że to tylko te świnie, faceci, [...]
Zaczęło się od kilku niegroźnie wyglądających pęknięć. Ale na tym się nie skończyło. To był jedynie początek końca, w co nikt wtedy nie chciał wierzyć. Pęknięcia ogarnęły całą powierzchnię i zaczęło się sypać. Cały ten blichtr, udawactwo, cwaniactwo i bałwochwalcze przekonanie o byciu rajem na ziemi. Odpadały wielkie płaty zakłamania, oszukaństwa, aż zaczął wyłazić do [...]
Przychodzi baba do lekarza… a lekarz ginekolog – tak to się mniej więcej zaczyna. A dalej? Dalej już bywa różnie. Czasem ma się ochotę uciec z gabinetu, jeszcze zanim zrzucone zostaną dolne części garderoby. Czasem chce się tam zostać i słuchać spokojnego głosu pana doktora… słuchać… i słuchać… Dobra, aż tak fajnie nie jest, ale [...]
Jeden z czytelników, ten, któremu wydawało się, że z tego samego ip będzie sobie komentował pod różnymi nickami i zmyślonymi adresami mail, bo przecież Internet jest anonimowy (lepszego żartu dawno nie słyszałam )) , zadał całkiem niezłe pytanie.
Co to jest właściwa dynamika związku? Wspomnianemu powyżej zapewne chodziło o dynamikę związków, o której wspomniałam jako [...]
Shoshi znam od trzech lat. Atrakcyjna miniaturowa brunetka, matka trójki dzieci, żydówka. Mądra mądrością osoby, która wiele widziała i niewiele potrafi ją zaskoczyć. Cenię jej rozsądek i opanowanie, umiejętność patrzenia na życie z dystansem. “Miałam kiedyś aborcję” – pamiętam dokładnie moment, kiedy to powiedziała. Letnie słonce grzało za oknem, piłyśmy kawę i rozmawiałyśmy o niczym [...]
“The only thing worse than being talked about is not being talked about.” —Oscar Wilde
Każdy, albo prawie każdy, robi mniejszy bądź większy rachunek sumienia z okazji końca roku, robię też ja. Ogólny bilans wychodzi zdecydowanie na plus, i to (o dziwo), plus ów jest większy, niż 365 dni temu. Jestem zadowolona z rozwoju wypadków, [...]
Święta, święta i po. Na otarcie łez po świętach, spadł pierwszy śnieg. Pierwszy, i od razu konkretny. Miasto sparaliżowane, nie jeździ nic, nikt nie odśnieża, nie działa metro ani autobusy. Jest super!
A jak się ma dużo czasu, to coś z nim trzeba zrobić. Więc robimy, a efekty są różne. Najlepsze są, gdy oprócz rejestrowania [...]
Śliczne, różowe, pachnące – niemowlęta w reklamach. Uśmiechnięte, rozkosznie gaworzą, obok stoi i puchnie z dumy piękna mama. Wszystko odprasowane, idealne, jak z obrazka. Patrzysz i myślisz: też tak chcę.
Rozdarte, pachnące ulanymi resztkami jedzenia, z pełną pieluchą ulatniającą woń bynajmniej nie fiołków. Obok stoi mama i przygląda się małemu potworowi, który nie daje spokoju [...]
Życie ma pewną fantastyczną cechę, pewnie dlatego jeszcze nie znudziło mi się do tego stopnia, bym uznała, że szkoda na nie czasu, czyli podjęła kroki ku następnemu wcieleniu (a nuż trafi mi się ciekawsza opcja i odrodzę się na przykład nad Gangesem?;)) . Otóż, potrafi ciągle zaskakiwać. Nawet kiedy myślę, że wszystko już było i [...]