Rozpuszczona suka

Jest dobrze, a chciałoby się mieć jeszcze lepiej… Na tym polega problem.
 
Chciałabym… chciałabym… najgorsze, że sama nie wiem co bym chciała.
 
Tak się czuje człowiek, który ma za dobrze.

 

 

 

3 myśli nt. „Rozpuszczona suka

  1. hmm… rozpuściłaś się moja Droga:) a raczej rozpuszczona zostałaś:))) a ja sobie posnuję u Ciebie fantazje.. suki mi trzeba:) małej rozpustnej dziwki… takiej mrrrr! obrożę na szyjkę i na kolana.. miauu:))) takiej.. wiesz… pobawiłby się człowiek, tu polizał, tam pejczem smagnął…
    eeee idę przed lustro:)

    • Chociaż Ty jedna mnie rozumiesz! 😉 Jak wczoraj powiedziałam Właścicielowi, że się dziwnie czuję, to spojrzał na mnie zaskoczony i rzekł: „myślałem, że ty się zawsze dziwnie czujesz”. Dochodzę do wniosku, że nawet najlepszy Pan tak nie zrozumie, jak suka sukę…

  2. Gdyby nie Twoje preferencje, powiedzialbym, ze Ci porzadnego lania brak… a tak, to nie wiem, czego jeszcze…

Możliwość komentowania jest wyłączona.