Wszystkie drogi prowadzą do BDSM

Ile osób, tyle przepisów na szczęście, tyleż dróg prowadzących do spełnienia.Tak jak nie ma uniwersalnego sposobu na bycie Masterem idealnym, tak też nie istnieje formuła na bycie idealną uległą. Każdy musi sam zadać sobie trochę trudu, żeby odnaleźć co jemu przynosi satysfakcje i szczęście.

Spełnienie dla każdego oznacza coś innego, i tak to co dla mnie będzie za ostre, dla innej uległej kobiety będzie w sam raz.

Wchodząc kilka miesięcy temu w nowojorskie klimaty s&m, musiałam otworzyć szeroko oczy i umysł, tak bardzo zróżnicowane owe środowisko jest.

Oto wizja układu BDSM według znajomego Mastera. Dodam, że dla mnie zbyt hardcorowa, no ale przecież ja jestem „good girl”, nie?

 

Pan X

Moja suka zajmuje dosyć ważne stanowisko. Oczywiście, nikt w pracy nie wie o jej uległości i dlatego ona czuje się tam bardzo pewnie.

Lubię pieprzyć zarówno jej ciało, jak i umysł. Postanowiłem więc sprawić, że będzie się czuła mniej pewnie, zachwiać jej strefą bezpieczeństwa.

Na przykład każąc jej pójść do biura z wciśniętym w tyłek butt plug’iem, i żeby mieć pewność, że polecenie zostało wykonane, żądam zdjęcia dla potwierdzenia. Pozwalając jej wyciągnąć go, tylko po to, by na jego miejsce kazać wsunąć ołówek, który podczas spotkań ma wsuwać w usta.

O 14:30 dostaje smsa z poleceniem zapięcia na sutkach spinaczy od bindera, ma czas do 14:45 na przesłanie mi zdjęcia. Nie wywiązanie się z skutkuje spaniem na podłodze przez kilka najbliższych dni i ogólnym popadnięciu w niełaskę.

 

Lubię oddawać swoją sukę innym, w granicach rozsądku oczywiście.

Czasem wysyłam kogoś znajomego, żeby ją odebrał z pracy, albo spotkał się z nią w przerwie na lunch. Ona musi zrobić cokolwiek ten mężczyzna sobie zażyczy. Jak zwykle, na dowód zdjęcie z kutasem w jej ustach.

Po powrocie do domu pytam, jakie to uczucie być dziwką i każę wydrukować wcześniej zrobioną fotkę i dołączyć ją do albumu ze zdjęciami z poprzednich takich „randek”. Następne co robię, to spuszczam suce porządne lanie, i kiedy dupa jest spuchnięta i czerwona, pieprze ją tak, jak na to zasługuje…

3 myśli nt. „Wszystkie drogi prowadzą do BDSM

Możliwość komentowania jest wyłączona.