S&M w kulturze masowej

Surfując po przepastnych zasobach netu natrafiłam na lekko kontrowersyjny clip Xtiny. Miłośniczką jej wokalu nie jestem ale przyznaję, że całkiem miło było obejrzeć  fetyszowo kipiące video. Xtina serwuje nam natężenie akcesoriów jakiego nie powstydziłaby się produkcja specjalizująca się w takich klimatach.

Wiadomo, całość nieco przerysowana, w końcu produkt jest skierowany do mas, ale i tak jest na czym oko zawiesić. Mamy bondage, elegancki knebel, obrożę, lateksowe wdzianka i psią suczą miskę wypełnioną czarnym mlekiem. Clip nie wywołał skandalu, ale czemu się dziwić – żyjemy w czasach kiedy praktycznie niewiele nas jeszcze szokuje. Kto wie, może za jakiś czas widok pani prowadzonej na smyczy przez oblubieńca nie będzie wywoływał konsternacji wśród vanilii?

http://www.christinaaguilera.com/sites/caguilera6/files/imagecache/preview/CA%20AM%201_PRESS_sm.jpg

xtina

XTINA1

xtina2xtina3

3 myśli nt. „S&M w kulturze masowej

  1. Świetne zdjęcia! I do tego chyba dążymy… aby żyć w lepszym świecie i tolerować siebie nawzajem na ulicach (ze smyczą lub bez).

    • Sublime, zgadza sie, seks jest sfera intymna, ale wiekszosci wydaje sie, ze jest on do tego stopnia intymny, ze nalezy udawac, ze nie istnieje… i chyba wlasnie tu tkwi problem.

Możliwość komentowania jest wyłączona.