<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>www.goodgirlproject.com</title>
	<atom:link href="http://goodgirlproject.com/wp/?feed=rss2" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://goodgirlproject.com/wp</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 03 Sep 2010 17:59:30 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>M jak miłość, R jak ruja</title>
		<link>http://goodgirlproject.com/wp/?p=1848</link>
		<comments>http://goodgirlproject.com/wp/?p=1848#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 01 Sep 2010 14:05:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>goodgirl</dc:creator>
				<category><![CDATA[psyche]]></category>
		<category><![CDATA[punkt widzenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://goodgirlproject.com/wp/?p=1848</guid>
		<description><![CDATA[Nie odkryję Ameryki, jeśli powiem, że ilu ludzi, tyle definicji miłości. Każdy z nas uważa, że odkrył na własne potrzeby prawdę absolutną, albo właśnie przemierza życie i jest tuż tuż, już prawie tam dotarł.
Wielu z nas uparcie łączy seks z miłością. Kobiety są w tym specjalistkami. Wmówiono nam, już nawet nie pamiętamy kto to zrobił i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie odkryję Ameryki, jeśli powiem, że ilu ludzi, tyle definicji miłości. Każdy z nas uważa, że odkrył na własne potrzeby prawdę absolutną, albo właśnie przemierza życie i jest tuż tuż, już prawie tam dotarł.</p>
<p>Wielu z nas uparcie łączy seks z miłością. Kobiety są w tym specjalistkami. Wmówiono nam, już nawet nie pamiętamy kto to zrobił i kiedy, że aby czerpać pełną i prawdziwą przyjemność z seksu, musimy darzyć partnera uczuciem. Tak jest wznioślej, mniej zwierzęco, bardziej cywilizowanie. Powtarzamy sobie, że różnimy się od zwierząt, bośmy istoty myślące. Uleganie niskim instynktom, a do tej kategorii należny podążanie za pragnieniami, które zamiast w mózgu, rodzą się podbrzuszu, jest postrzegane negatywnie. Mężczyźnie jeszcze ujdzie, faceci lobbowali za swobodą seksualną od zarania dziejów, to im się należy, ale kobieta?</p>
<p>Kobieta?! Matka dzieciom, żona, córka? Nie, one nie odczuwają takich popędów, zwierzęca chuć jest im całkowicie obca. A jeśli któraś odważy się wychylić i zaprotestować, to zaraz się ją przywołuje do porządku.</p>
<p>Niewiasta ma być porządna. Pewnie, kurwy też rację bytu mają, jakiś wentyl bezpieczeństwa w tej zbiorowej schizofrenii być musi. No bo skoro takie jesteśmy święte, to z kim ten seks uprawiać?</p>
<p>Mówiąc &#8216;kurwy&#8217; niekoniecznie mam na myśli panie robiące <em>to</em> za pieniądze. Kurwą może być ta młoda rozwódka z dzieckiem, mieszkająca na pierwszym pietrze, do której przychodzi co kilka dni inny facet.</p>
<p>W świadomości moich rodaków funkcjonuje jasny podział na ladacznice i te święte. Tak jest dla nich prościej, muszą mieć nazwane rzeczy po imieniu, inaczej zginęliby, zostali w tyle jak pokryty kurzem relikt przeszłości.</p>
<p>Nie wierzę, że jestem jedyna, której zdarza się odczuwać zwierzęce pożądanie w kierunku mężczyzny, którego nie znam i poznawać nie mam zamiaru. U mnie ruja trwa cały rok. Ten palący ogień, mrowienie w podbrzuszu, rozpalone policzki&#8230; Czasem pożądanie jest jak fizyczny ból. Pragniesz, żeby przeszło, próbujesz ignorować, ale <em>to</em> uparcie narasta, nie ma przed <em>tym</em> ucieczki. Pomóc mogą tylko sprawne palce, własne bądź cudze&#8230; w zależności od rozwoju wypadków. Oto klasyczna ruja w pełnym rozkwicie.</p>
<p>Ruja nie ma nic wspólnego z miłością, to jedynie instynktowne nastawienie na kompatybilnego samca, czysta natura, nic wiecej. Dlatego nie ma żadnego sensu dorabianie do tego ideologii.</p>
<p>Sytuacja dobrze mi znana. Współpracownik, szef, klient, kolega poznany na &#8216;wieczorku perwertów&#8217; (albo koleżanka), przypadkowy facet na stacji metra, mogę wymieniać długo.</p>
<p>Nieraz oszukuję siebie, igrając z ogniem, krążąc jak ćma przy świecy. Wmawiam sobie uparcie: &#8220;tylko troszeczkę, jest przecież tak miło kiedy ona wodzi koniuszkiem palcata miedzy moimi piersiami (patrz wieczorek perwertów), kontroluję się, a ona ma takie miękkie usta&#8230;  Zaraz, nie mówiłam, że na widok kobiet też się ślinię?</p>
<p>I co? I nic, przywołuję sama siebie do porządku, jakkolwiek nieprawdopodobnie to zabrzmi. Powracam na ziemię z  bólem <span style="text-decoration: line-through;">serca</span> w kroczu ( to z napięcia). Wcale łatwo nie jest, z ręką na sercu powiem, że bywa strasznie ciężko.</p>
<p>Dlaczego w takim razie to robię?</p>
<p>Bo kiedyś obiecałam, a obietnic się dotrzymuje. No i nic nie smakuje tak dobrze, jak duet seksu z miłością.</p>
<p>Teraz już wiecie, jestem strasznie staromodna.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://goodgirlproject.com/wp/?feed=rss2&amp;p=1848</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Piekło</title>
		<link>http://goodgirlproject.com/wp/?p=1831</link>
		<comments>http://goodgirlproject.com/wp/?p=1831#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 01 Sep 2010 01:50:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>goodgirl</dc:creator>
				<category><![CDATA[art]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://goodgirlproject.com/wp/?p=1831</guid>
		<description><![CDATA[Przeszukując internet w poszukiwaniu artystycznych wariacji w temacie ognia piekielnego, natknęłam się na poniższy:
 
Autorką dzieła jest Suzanne Ballivet i tak wyobraża sobie męki piekielne dla grzeszników seksualnych  
Nie mogę pozbyć się myśli, że dla masochisty piekło musi być prawdziwym rajem&#8230;
 
Inne tej samej autorki: 



wiecej TU
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przeszukując internet w poszukiwaniu artystycznych wariacji w temacie ognia piekielnego, natknęłam się na poniższy:</p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="aligncenter size-full wp-image-1832" title="demon-bondage" src="http://goodgirlproject.com/wp/wp-content/uploads/2010/08/demon-bondage.jpg" alt="demon-bondage" width="480" height="607" /> </strong></p>
<p>Autorką dzieła jest Suzanne Ballivet i tak wyobraża sobie męki piekielne dla grzeszników seksualnych <img src='http://goodgirlproject.com/wp/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Nie mogę pozbyć się myśli, że dla masochisty piekło musi być prawdziwym rajem&#8230;</p>
<p> </p>
<p>Inne tej samej autorki:<span id="_marker"> </span></p>
<p><span><img class="aligncenter size-full wp-image-1839" title="s balllivet" src="http://goodgirlproject.com/wp/wp-content/uploads/2010/08/s-balllivet.jpg" alt="s balllivet" width="400" height="500" /></span></p>
<p><span><img class="aligncenter size-full wp-image-1840" title="s balllivet1" src="http://goodgirlproject.com/wp/wp-content/uploads/2010/08/s-balllivet1.jpg" alt="s balllivet1" width="400" height="511" /></span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-family: &quot;Times New Roman&quot;; font-size: 12pt; mso-fareast-font-family: 'Times New Roman'; mso-ansi-language: PL; mso-fareast-language: PL; mso-bidi-language: AR-SA;"><img class="aligncenter size-full wp-image-1841" title="s balllivet2" src="http://goodgirlproject.com/wp/wp-content/uploads/2010/08/s-balllivet2.jpg" alt="s balllivet2" width="480" height="607" /></span></p>
<p><span style="font-family: &quot;Times New Roman&quot;; font-size: 12pt; mso-fareast-font-family: 'Times New Roman'; mso-ansi-language: PL; mso-fareast-language: PL; mso-bidi-language: AR-SA;"><strong>wiecej <a href="http://www.arterotismo.com/SuzanneBallivet/index.htm" target="_blank">TU</a></strong></span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://goodgirlproject.com/wp/?feed=rss2&amp;p=1831</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wielki Łowczy</title>
		<link>http://goodgirlproject.com/wp/?p=1778</link>
		<comments>http://goodgirlproject.com/wp/?p=1778#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 27 Aug 2010 13:30:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>goodgirl</dc:creator>
				<category><![CDATA[sex]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://goodgirlproject.com/wp/?p=1778</guid>
		<description><![CDATA[Otwieram z buta drzwi od kibla, będąc niemal pewny, że ją tam znajdę. Nie pomyliłem się. Grzeczna dziewczynka, posłuszna suka. Patrzę na nią, kiedy ani odrobinę nie speszona moją obecnością wgryza się w usta dziewczyny, którą dociska ciałem do ściany. Ofiara, widząc intruza w drzwiach próbuje coś powiedzieć, ale jej nieporadne protesty zostają błyskawicznie zduszone przez moją sukę. Chce [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><em>Otwieram z buta drzwi od kibla, będąc niemal pewny, że j</em><em>ą</em><em> tam znajdę. Nie pomyliłem się. Grzeczna dziewczynka, posłuszna suka. Patrzę na nią, kiedy ani odrobinę nie speszona moj</em><em>ą</em><em> obecnością wgryza się w usta dziewczyny, którą dociska ciałem do ściany. Ofiara, widząc intruza w drzwiach próbuje coś powiedzieć, ale jej nieporadne protesty zostają błyskawicznie zduszone przez moj</em><em>ą</em><em> sukę. Chce się wyrywać, ale moja dziewczynka nie ma w zwyczaju wypuszczać tego, co raz złapie. </em></p>
<p><em>Oglądam się za siebie, w kierunku skąd przyszedłem, chcąc mieć pewność, że rozgrywająca się akcja nie umknie uwadze gości. Co bardziej zaciekawieni podchodzą bliżej, nawet jak na to miejsce, dwie suki dające taki spektakl nie są czymś zwyczajnym.</em></p>
<p><em>Tak, spektakl to właściwe słowo. Moja suka wie dokładnie jak doprowadzić widowni</em><em>ę</em><em> do wrzenia, nie pozwalając ani przez moment nudzić się swojej zdobyczy. Wie, co stojący najbliżej wejścia napaleni faceci chcą zobaczyć, umie też wywołać trudny do przeoczenia rumieniec wśród damskiej widowni.</em></p>
<p><em>Dla niej to dopiero rozgrzewka, ćwiczenie by nie wyjść z wprawy, coś na zaostrzenie apetytu. Na danie główne czas przyjdzie później. Po północy zacznie rozglądać się za kolejn</em><em>ą</em><em> ofiar</em><em>ą</em><em>. Kim</em><em>ś</em><em>, kogo zabierzemy ze sobą, kto przekroczy progi naszego królestwa. Puki co, niech się bawi, niech pieprzy upolowan</em><em>ą</em><em> pannę</em><em>, wsuwając w nią rękę aż po ozdobiony bransoletk</em><em>ą</em><em> nadgarstek.</em></p>
<p><em>Kiedy stwierdzam, że wystarczy, ona reaguje natychmiast. Porzuca rozpalon</em><em>ą</em><em> cipkę chwilowej kochanki, na pożegnanie dając do oblizania błyszczące od soków palce. Przyciągam j</em><em>ą</em><em> za kółko przy obroży, nie muszę mówić ani słowa. Opada na kolana i spełnia swoja powinność, twardy członek raz po raz znika w jej ustach. </em><em>Jestem świadomy tego, jak bardzo jest podniecona, ale z sadystyczn</em><em>ą</em><em> przyjemnością odmawiam jej zaspokojenia. Jeszcze nie, jeszcze długo nie. Podczas gdy suka pracuje ustami, spoglądam na jej niedawn</em><em>ą</em><em>, pozostawion</em><em>ą</em><em> sam</em><em>ą</em><em> sobie kochankę. Dziewczyna porzucona na krawędzi spełnienia pieści się sama, a kiedy w końcu wyszarpuje spod palców upragniony orgazm, ciepłą sperma zalewam gardło mojej suki. </em><em> </em></p>
<p><em>Ruszaj na łowy, śmiało, pokaż co umiesz&#8230;  I cala historia zaczyna się od nowa.</em></p>
<p><em><br />
</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://goodgirlproject.com/wp/?feed=rss2&amp;p=1778</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Suka</title>
		<link>http://goodgirlproject.com/wp/?p=1763</link>
		<comments>http://goodgirlproject.com/wp/?p=1763#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 20 Aug 2010 01:08:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>goodgirl</dc:creator>
				<category><![CDATA[jeden worek]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://goodgirlproject.com/wp/?p=1763</guid>
		<description><![CDATA[Mam niekłamaną przyjemność zapowiedzieć premierę napisanej przeze mnie książki. Wydane nakładem Wydawnictwa Replika dzieło liczy 160 stron, plus dodatek ze zdjęciami, których część nigdy wcześniej nie była prezentowana, ani na mojej stronie, ani gdziekolwiek indziej.
 
Oto jak zapowiada Sukę wydawca:
  Już na początku września w księgarniach ukaże się książka, jakiej jeszcze w Polsce nie było.Pisząca pod pseudonimem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: left;">Mam niekłamaną przyjemność zapowiedzieć premierę napisanej przeze mnie książki. Wydane nakładem Wydawnictwa Replika dzieło liczy 160 stron, plus dodatek ze zdjęciami, których część nigdy wcześniej nie była prezentowana, ani na mojej stronie, ani gdziekolwiek indziej.</p>
<p style="text-align: left;"> <br />
Oto jak zapowiada Sukę wydawca:</p>
<p style="text-align: left;"> <em> Już na początku września w księgarniach ukaże się książka, jakiej jeszcze w Polsce nie było.Pisząca pod pseudonimem Goodgirl, autorka prezentuje polskim czytelnikom szczere wyznania dotyczące zachowań i relacji z kręgu BDSM oraz zapisuje swoje doświadczenia.</em></p>
<p style="text-align: left;"><em>&#8220;Suka&#8221; to także szczery obraz współczesnego społeczeństwa polskiego. Drastyczne sceny sado-maso ze &#8220;Slajdów z namiętnika&#8221; stają się przewrotną przeciwwagą dla krytyki rzeczywistości. Autorka w swych opowieściach rozprawia się z zaściankowym i sfrustrowanym społeczeństwem, konserwatywnymi elitami politycznymi oraz próbującym za wszelką cenę utrzymać obłudne status quo Kościołem.</em></p>
<p style="text-align: left;"><em> </em></p>
<p style="text-align: left;"><img class="aligncenter size-full wp-image-1764" title="Suka_3D" src="http://goodgirlproject.com/wp/wp-content/uploads/2010/08/Suka_3D.jpg" alt="Suka_3D" width="550" height="640" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://goodgirlproject.com/wp/?feed=rss2&amp;p=1763</wfw:commentRss>
		<slash:comments>13</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zawsze i nigdy</title>
		<link>http://goodgirlproject.com/wp/?p=1745</link>
		<comments>http://goodgirlproject.com/wp/?p=1745#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 19 Aug 2010 01:34:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>goodgirl</dc:creator>
				<category><![CDATA[art]]></category>
		<category><![CDATA[punkt widzenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://goodgirlproject.com/wp/?p=1745</guid>
		<description><![CDATA[Ponoć nie dobrze jest używać słów &#8216;zawsze&#8217; oraz &#8216;nigdy&#8217;&#8230;
Zawsze twierdziłam, że nie da się przedstawić miłości dwóch mężczyzn, tak by ukazać jej piękno. Uważałam, że jeśli fotografie homo, to tylko kobiet. Osąd taki wysnułam na podstawie prywatnych subiektywnych kryteriów estetycznych. Nigdy nie przypuszczałam, że przyjdzie mi zmienić zdanie. Aż do teraz.
 

 
Fotka pochodzi z kapitalnej strony http://sexisnottheenemy.tumblr.com/  
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ponoć nie dobrze jest używać słów &#8216;zawsze&#8217; oraz &#8216;nigdy&#8217;&#8230;</p>
<p>Zawsze twierdziłam, że nie da się przedstawić miłości dwóch mężczyzn, tak by ukazać jej piękno. Uważałam, że jeśli fotografie homo, to tylko kobiet. Osąd taki wysnułam na podstawie prywatnych subiektywnych kryteriów estetycznych. Nigdy nie przypuszczałam, że przyjdzie mi zmienić zdanie. Aż do teraz.</p>
<p><span style="font-family: &quot;Times New Roman&quot;; font-size: 12pt; mso-fareast-font-family: 'Times New Roman'; mso-ansi-language: PL; mso-fareast-language: PL; mso-bidi-language: AR-SA;"><span style="font-family: Times New Roman;"><span style="font-size: small;"> </span></span></span></p>
<p><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Times New Roman;"><img class="aligncenter size-full wp-image-1747" title="h" src="http://goodgirlproject.com/wp/wp-content/uploads/2010/08/h.jpg" alt="h" width="500" height="375" /></span></span></p>
<p><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Times New Roman;"> </span></span></p>
<p><span style="font-family: &quot;Times New Roman&quot;; font-size: 12pt; mso-fareast-font-family: 'Times New Roman'; mso-ansi-language: PL; mso-fareast-language: PL; mso-bidi-language: AR-SA;">Fotka pochodzi z kapitalnej strony <a href="http://sexisnottheenemy.tumblr.com/">http://sexisnottheenemy.tumblr.com/</a>  </span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://goodgirlproject.com/wp/?feed=rss2&amp;p=1745</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Phoolan Devi</title>
		<link>http://goodgirlproject.com/wp/?p=1712</link>
		<comments>http://goodgirlproject.com/wp/?p=1712#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 16 Aug 2010 19:50:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>goodgirl</dc:creator>
				<category><![CDATA[punkt widzenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://goodgirlproject.com/wp/?p=1712</guid>
		<description><![CDATA[Polacy mają Janosika, hindusi Poolan Devi &#8211; Królową Bandytów. Ta kobieta miała tupet, odwagę i determinację jakiej pozazdrościłby jej niejeden facet. Wzbudzała skrajne uczucia, szczególnie w tradycyjnym społeczeństwie kastowym. Należąc do Mallah, już z samej przynależności do niskiej kasty powinna osunąć się w cień, a będąc kobietą nie powinna w ogóle zabierać głosu, nawet w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Polacy mają Janosika, hindusi Poolan Devi &#8211; Królową Bandytów. Ta kobieta miała tupet, odwagę i determinację jakiej pozazdrościłby jej niejeden facet. Wzbudzała skrajne uczucia, szczególnie w tradycyjnym społeczeństwie kastowym. Należąc do Mallah, już z samej przynależności do niskiej kasty powinna osunąć się w cień, a będąc kobietą nie powinna w ogóle zabierać głosu, nawet w sprawach dotyczących jej samej. Poolan Devi się to nie podobało, ani myślała żyć zgodnie z hinduską tradycją. Była kobietą, która miała odwagę wziąć los we własne ręce, coś całkowicie niespotykanego w tamtejszej kulturze. Dzięki temu stała się bohaterką.</p>
<p>Jej historia zaczęła się raczej niefortunnie &#8211; urodziła się w małej wiosce nad rzeką Yamuna, skazana na biedę i ubóstwo jeszcze przed narodzeniem &#8211; należała do jednej z najniższych kast. Od najmłodszych lat wykorzystywana do najróżniejszych prac, normalny los każdego dziecka Mallah. Pracowała dla członków wyższych kast, jako wynagrodzenie otrzymując odrobinę jedzenia, choć i to nie zawsze. Jako jedną z pięciu sióstr nikt się nią nie przejmował &#8211; przecież była tylko kobietą.</p>
<p>Zastanawiające jest, w kontekście otoczenia w jakim wzrastała i traktowania, skąd wzięła się jej duma, przekonanie, że pomimo bycia kobietą zasługuje na coś lepszego niż gwałt, bicie i służenie innym. Może to przejaw naiwności, brak wyobraźni jakie mogą być konsekwencje buntu, a może właśnie niezłomna wiara w to, że można być kowalem swego losu dały jej ogromną siłę, by stawić czoło kastowemu społeczeństwu rządzonemu przez garstkę bogaczy. Na pewno termin &#8220;feminizm&#8221; był jej zupełnie obcy, wszak była niepiśmienna i nigdy nie chodziła do szkoły. Wydana za mąż w wieku jedenastu lat, oddana w zamian za krowę jak głoszą niektóre opowieści, została odesłana przez męża do rodzinnej wioski kilka lat później. Uznana przez społeczność za &#8220;napoczętą&#8221; i nieczystą, mówiła później, że właśnie wtedy dotarło do niej z całą wyrazistością jak skonstruowany jest świat wokół. Zrozumiała, że są lepsi i gorsi, że uprzywilejowani mają się za bogów i czują się właścicielami ludności należącej do niższych warstw społecznych. Mówiła, że nie uważała się za rebeliantkę, ona jedynie postępowała tak jak jej dyktował rozum i poczucie sprawiedliwości. Zwykle jedno pociągało za sobą drugie, łamanie praw tradycji skierowało na nią gniew wioskowej starszyzny. Pewnego dnia syn rządzącego wioską zebrał grupę mężczyzn i udał się do domu rodziców Phoolan Devi, gdzie na ich oczach ją zgwałcono. Phoolan, zgodnie z panującą tradycją powinna znieść hańbę w milczeniu i nikomu nie mówić o tym, co zaszło. Tyle, że w tamtej chwili jej metamorfoza dobiegała końca, coraz mniej w niej było biednej, zastraszonej dziewczyny.</p>
<p>Jako karę za upublicznienie przez Phoolan gwałtu, starszyzna wioski skazała ja na małżeństwo z parobkiem służącym&#8230; jej gwałcicielowi. Nie mając wiele do stracenia, uciekła.</p>
<p>Wobec takiego obrotu sprawy, starszyzna udała się złożyć skargę na policje, gdzie uznano Phoolan za winną zniewagi oraz kilku innych przestępstw. Została aresztowana, dostarczona na posterunek policji&#8230; i po raz kolejny grupowo zgwałcona. Była tylko kobietą, jak śmiała przeciwstawić się woli mężczyzny? Jako, że nie znaleziono wystarczających dowodów, by ją posłać do wiezienia, została puszczona wolno.</p>
<p>Po przybyciu do wioski traktowana ją gorzej niż zwierzę, dla wieśniaków była pariasem, niegodnym by czerpać wodę z tej samej studni. Uważano, że jeśli napije się z niej, woda stanie się trująca. To wszystko działo się w latach 80 ubiegłego wieku, nie w zamierzchłej przeszłości.</p>
<p>W swojej autobiografii Phoolan nie tłumaczy się, ani nie usprawiedliwia. Po prostu pewnego dnia przestała czuć się ofiarą, i jej życie diametralnie się zmieniło.</p>
<p>Odrzuciła wszelkie ograniczenia &#8211; &#8220;to oni stworzyli Królową Bandytów&#8221; &#8211; tak tłumaczyła kiedy już zasiadała w parlamencie. Tak, to nie pomyłka, ta niepiśmienna, urodzona by służyć innym i żyć w ubóstwie dziewczyna zasiadła w Xi Lok Sabha &#8211; Indyjskim Parlamencie.  Ale zanim to nastąpiło, przewodziła przez lata grupie zbrojnej złożonej z samych mężczyzn, napadając na bogatych przedstawicieli wysokich kast i porywając ich dla okupu. Nie zatrzymywała profitów, oprócz tego co niezbędne do przeżycia, resztę oddając najbiedniejszym. Tym zaskarbiła ich miłość i zyskała respekt. Z jednej strony dobra bogini (tak ja nazywali), z drugiej anioł zemsty. Bez cienia litości wymierzyła sprawiedliwość swoim oprawcom. Do dziś masakra w Behmai jakiej była sprawczynią w dzień św. Walentego jest największą w historii współczesnych Indii. Właśnie wtedy nadano naszej bohaterce miano Królowej Bandytów, zaś minister zarządzający prowincją Uttar Pradesh gdzie znajduje się wioska Behmai, podał się do dymisji. Od tej pory Phoolan zaczęła być utożsamiana z reinkarnacją bogini Durga, zaś w sprzedaży pojawiły się lalki zrobione na jej podobieństwo.</p>
<p>Policji nie udało się ując ani jednego ze sprawców masakry w Behmai, a dwa lata po tragedii rząd Indiry Ghandi zaapelował do Phoolan Devi, by podała warunki na jakich gotowa jest się poddać.</p>
<p>Spędziła w więzieniu 11 lat, będąc sądzona za 57 rożnych wykroczeń. Po wyjściu na wolność założyła grupę, której zadaniem była nauka ludności z najniższych kast samoobrony. Wywodząc się stamtąd wiedziała, że owa umiejętność bardzo się przydaje.</p>
<p>W 1996 roku została wybrana do parlamentu, gdzie zasiadała aż do dnia śmierci. Według niektórych źródeł w 1998 została nominowana do pokojowej nagrody Nobla.</p>
<p>Zginęła 25 czerwca w zamachu, zastrzelona pod drzwiami swojego domu w New Delhi. Do końca walczyła o prawa tych najsłabszych, o dostęp do wody pitnej, edukację kobiet, upiekę zdrowotną. O wszystko to, co nam, wychowanym w pro zachodnim społeczeństwie wydaje się oczywiste i na wyciągniecie ręki.</p>
<p>Tak sobie myślę, że obecność kogoś podobnego do Phoolan Devi na polskiej scenie politycznej, wyszłaby nam zdecydowanie bardziej na zdrowie niż wszystkie Rokity, Leppery i Macierewicze razem wzięte. Jest wiele ważniejszych spraw niż przepychanki pod krzyżem czy &#8216;zbrodnia&#8217; dokonana 10 kwietnia&#8230;</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-1739" title="phoolan.devi" src="http://goodgirlproject.com/wp/wp-content/uploads/2010/08/phoolan.devi.jpg" alt="phoolan.devi" width="254" height="472" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://goodgirlproject.com/wp/?feed=rss2&amp;p=1712</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Fire Island</title>
		<link>http://goodgirlproject.com/wp/?p=1695</link>
		<comments>http://goodgirlproject.com/wp/?p=1695#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 16 Aug 2010 02:13:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>goodgirl</dc:creator>
				<category><![CDATA[jeden worek]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://goodgirlproject.com/wp/?p=1695</guid>
		<description><![CDATA[Przyleciała prosto z Ognistej Wyspy, zawdzięczającej swą nazwę wulkanowi Yasur, z najaktywniejszych na świecie. Mała paczuszka ze startym na proszek korzeniem pewnej rośliny &#8211; piper methysticum (kava kava). Piper to po łacinie papryka, a methysticum to po grecku psychoaktywna. Na wyspach Pacyfiku roślina ta jest znana od wieków, zajmuje trwałe miejsce w kulturze i stylu życia. Mówi się, że tamtejsza ludność umknęła zgubnemu [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przyleciała prosto z Ognistej Wyspy, zawdzięczającej swą nazwę wulkanowi Yasur, z najaktywniejszych na świecie. Mała paczuszka ze startym na proszek korzeniem pewnej rośliny &#8211; piper methysticum (kava kava). Piper to po łacinie papryka, a methysticum to po grecku psychoaktywna. Na wyspach Pacyfiku roślina ta jest znana od wieków, zajmuje trwałe miejsce w kulturze i stylu życia. Mówi się, że tamtejsza ludność umknęła zgubnemu wpływowi alkoholu właśnie dzięki tej magicznej roślinie. Nie uzależnia, dając efekt znacznie milszy niż typowe &#8217;wstawienie&#8217;, charakterystyczne dla napojów z procentami. Nie na darmo wśród ludów Polinezji kavę spożywają szamani przed obrzędami. </p>
<p>Po wypiciu napoju z kava kava pierwsze co czujesz, to znieczulony język i usta. Po kilku chwilach dołącza do tego żołądek. Znieczulenie jest bardzo podobne do tego u dentysty. Brak czucia mija po kilku minutach, w zamian zaczynamy się czuć z każdą chwila przyjemniej. Euforia i stan błogiego relaksu narasta do 15 minut po wypiciu napoju. Później zatrzymuje się i utrzymuje na stałym poziomie przez około 2,5 godziny. Do euforii dochodzi zwiększona wrażliwość na bodźce, światło i dźwięk. Ten ostatni słychać bardzo &#8216;przestrzennie&#8217;. Do tego dochodzi także swoiste mrowienie w okolicach intymnych. Bardzo przyjemne mrowienie, muszę przyznać. Seks? O tak, jak najbardziej. Wyostrzone maksymalnie zmysły podarują nam orgazm, który eksploduje w podbrzuszu jak fajerwerki. Daję słowo, sprawdziłam. Paczuszka z Fire Island potrafi zamienić sypialnię w prawdziwie ognistą wyspę.</p>
<p>Co z legalnością tej rośliny? Zwykle bywa tak, że to co dobre nie jest legalne. Dzięki bogom, nie w tym przypadku. W Stanach Zjednoczonych kava kava jest normalnie dopuszczona do obrotu. Nikt nie robi tajemnicy z faktu, że jest to roślina psychoaktywna, natomiast zdarza się, że lekarze zalecają ją w przypadku nerwicy, niektórych fobii, bezsenności, depresji oraz przeciwbólowo. Relaksuje nie zaburzając jasności myślenia i to właśnie jest genialne. Odwrotnie do innych środków psychopaktywnych, nie otępia.</p>
<p>W Polsce piper methysticum zostało wpisane na listę substancji nielegalnych w listopadzie ubiegłego roku. Po za Polską, w większości krajów Europy jest legalna. Co pozostaje rodakom chcącym zakosztować magicznego działania kava kava? Zakupy przez internet &#8211; sprzedawcy z Vanatu, Fiji, Panui Nowej Gwinei czy Hawajów bez oporów wysyłają także do Polski.</p>
<p>Wypoczywam więc, popijam kava z Fire Island i myślę, jak zatrzymać lato. Wokół góry, jeziora, za domem mieszka piesek preriowy, raz zaglądnęła niedźwiedzica baribala z dwoma małymi. A, byłabym zapomniała &#8211; są jeszcze piękne jaskinie.<span id="_marker"> </span></p>
<p><span style="font-family: &quot;Times New Roman&quot;; font-size: 12pt; mso-fareast-font-family: 'Times New Roman'; mso-ansi-language: PL; mso-fareast-language: PL; mso-bidi-language: AR-SA;"> </span></p>
<p><span style="font-family: &quot;Times New Roman&quot;; font-size: 12pt; mso-fareast-font-family: 'Times New Roman'; mso-ansi-language: PL; mso-fareast-language: PL; mso-bidi-language: AR-SA;"><img class="aligncenter size-large wp-image-1705" title="1 283" src="http://goodgirlproject.com/wp/wp-content/uploads/2010/08/1-283-1024x680.jpg" alt="1 283" width="1024" height="680" /></span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://goodgirlproject.com/wp/?feed=rss2&amp;p=1695</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Natura czy stereotyp?</title>
		<link>http://goodgirlproject.com/wp/?p=1669</link>
		<comments>http://goodgirlproject.com/wp/?p=1669#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 05 Aug 2010 16:49:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>goodgirl</dc:creator>
				<category><![CDATA[punkt widzenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://goodgirlproject.com/wp/?p=1669</guid>
		<description><![CDATA[Wiesz, spotykałem się kiedyś z fajną dziewczyną, była starsza ode mnie i w końcu się przez to rozstaliśmy &#8211; opowiada Michał. Miałem wtedy 27 lat, ona 31. Dopiero po roku znajomości przyznała się, że naprawdę ma nie 31, a 37! Dziesięć lat starsza ode mnie! Wyobrażasz to sobie?! &#8211; zwrócił się z retorycznym pytaniem do [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wiesz, spotykałem się kiedyś z fajną dziewczyną, była starsza ode mnie i w końcu się przez to rozstaliśmy &#8211; opowiada Michał. Miałem wtedy 27 lat, ona 31. Dopiero po roku znajomości przyznała się, że naprawdę ma nie 31, a 37! Dziesięć lat starsza ode mnie! Wyobrażasz to sobie?! &#8211; zwrócił się z retorycznym pytaniem do mnie.</p>
<p>Pewnie, że sobie wyobrażam &#8211; pomyślałam, nie mówiąc ani słowa.</p>
<p>Ja bylem młodym chłopakiem, ona starą torbą. No jak mógłbym się związać z kobietą starszą o 10 lat? Wiesz, że z facetami jest jak z winem, za to kobiety są jak mleko. Jedno dojrzewa z czasem, drugie ma krótki termin przydatności do spożycia &#8211; podsumował.</p>
<p>Ugryzłam się w język przekonując samą siebie, że nie mnie oceniać poglądy tego młodzieńca.</p>
<p>Nie mogłam przejść do porządku dziennego nad tym co usłyszałam. Dlaczego mnie to tak drażni? - zastanawiałam się.</p>
<p>Właśnie, dlaczego? Takie podejście pokazuje z całą wyrazistością, że podwójne standardy mają się w naszych umysłach dobrze, wręcz doskonale. Facet z młodszą partnerką wzbudza uznanie bądź zazdrość, ale nawet ta zazdrość ma pozytywny wydźwięk &#8211; że taki jurny, obrotny, widać ma kondycję, etc. Jednym słowem &#8211; młoda laska przy boku faceta mogącego być jej ojcem to niemal jak awans społeczny i medal za męskość.</p>
<p>W druga stronę, kiedy on jest młodszy od niej, już nie reagujemy tak entuzjastycznie. Taka konfiguracja wzbudza zdecydowanie więcej krytycznych ocen i uwag. Bardzo często z ust samych kobiet.</p>
<p>Co nami kieruje? Zwyczajna zazdrość, stereotyp przyznający prawo do bujniejszego życia erotycznego samcowi, czy może natura? Czy pod przykrywką stereotypu nie ukrywa się przemyślany plan natury? Nikomu tłumaczyć nie trzeba, że starszy mężczyzna z młodą partnerką może bez przeszkód przekazywać swoją pulę genów. Dopóki jest w jako takiej kondycji, nic nie stoi na przeszkodzie by płodził potomstwo. Jego plemniki są może mniej żywotne niż dwudziestolatka, ale nadal są&#8230; Dodatkowo, ten starszy partner przeważnie ma stabilną sytuację materialną, co za tym idzie zapewni określony standard życia potomstwu.</p>
<p>W druga stronę nie jest niestety tak fajnie. Czas versus biologia działa na niekorzyść kobiet i jest to fakt niezaprzeczalny. Pomimo tego, że w dobie medycyny cudotwórczej zdarzają się nawet sześćdziesięciolatki zostające mamami, nie wzbudza to powszechnego entuzjazmu. W dzisiejszym świecie pani po menopauzie może zostać matką, jeśli tylko ma fundusze na opłacenie lekarza bez zasad.</p>
<p>W przypadku związków z większą różnicą wieku warto brać pod rozwagę, że czas jest nieubłagany, niezależnie od płci. Ważne, aby zdawać sobie sprawę z ograniczeń, jakie owa różnica wieku nakłada. On mający młodszą o 20 -30 lat partnerkę, w wieku 70 lat może mieć problem z dotrzymaniem jej kroku. Ona, starsza o 15 lat może się pewnego dnia zdziwić, gdy wybranek powie jej, że dojrzał i pragnie rodziny i martwi go, że ona jest za stara na to by zostać matką.</p>
<p>Jeśli obie strony wchodzą w taki okład na jasno określonych zasadach, zdając sobie sprawę z ograniczeń, a łączy ich szczera chęć bycia razem &#8211; nie odbierajmy im do tego prawa, powołując się na prawa natury czy kierując klasycznymi stereotypami.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://goodgirlproject.com/wp/?feed=rss2&amp;p=1669</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ogrod ziemskich rozkoszy</title>
		<link>http://goodgirlproject.com/wp/?p=1614</link>
		<comments>http://goodgirlproject.com/wp/?p=1614#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 27 Jul 2010 13:20:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>goodgirl</dc:creator>
				<category><![CDATA[psyche]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://goodgirlproject.com/wp/?p=1614</guid>
		<description><![CDATA[Ogród ziemskich rozkoszy&#8230; Nie, nie widziałam. Tamtego czerwcowego dnia wolałam smakować życie na madryckich brukach niż przemierzać chłodne przestrzenie muzeum Prado. Jednak znam doskonale. Każdą kreskę, każde pociągnięcie pędzla artysty. Niezmiennie kojarzy mi się z latem. Z ciężkim i przesyconym wilgocią powietrzem, tak gęstym, że można ciąć nożem. Z morskim powiewem od wybrzeża, tak słonym, że gdy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ogród ziemskich rozkoszy&#8230; Nie, nie widziałam. Tamtego czerwcowego dnia wolałam smakować życie na madryckich brukach niż przemierzać chłodne przestrzenie muzeum Prado. Jednak znam doskonale. Każdą kreskę, każde pociągnięcie pędzla artysty. Niezmiennie kojarzy mi się z latem. Z ciężkim i przesyconym wilgocią powietrzem, tak gęstym, że można ciąć nożem. Z morskim powiewem od wybrzeża, tak słonym, że gdy wyciągniesz język poczujesz smak soli. A czasem ze smagającym rzemieniami gorąca pustynnym wiatrem&#8230;</p>
<p>Oglądany pierwszy raz oczami czternastoletniej dziewczyny, zapadł w pamięci na zawsze. Jego inność wypaliła znak jak rozżarzone żelazo, zmusiła do myślenia. Nie tyle nad religijną interpretacją dzieła, ile nad prostym faktem: co sprawia, że jedni widzą to wokół padół łez i cierpienia, a inny postrzegają tą samą rzeczywistość jako ogród rozkoszy. Wszystko jest w głowie, to wiem na pewno. Widzimy to co chcemy zobaczyć. Zawsze.</p>
<p>Wybieram ogród, poproszę rozkosze. Już dawno temu odkryłam, że wolę masochizm ograniczyć do sypialni, nie pożądam go w codzienności. Znacznie bliżej mi do hedonistki libertynki, ogrodniczki pielęgnującej rabaty z rozkoszami. A w lecie, rozgrzany promieniami słońca ogród ma się najlepiej.</p>
<p>Podlewam więc i plewię chwasty, dodaję nawozu, by plon był okazalszy. Karmię umysł i pobudzam zmysły. W tym celu jako lektura na lato zakupione zostały &#8220;Dziennik nimfomanki&#8221; Valerie Tasso, oraz &#8220;Życie seksualne Catherine M.&#8221; autorstwa sześćdziesięcioletniej kustosz paryskiego muzeum. Któż zna się na rozkoszach ciała lepiej niż stara, wyuzdana kobieta? Więc się edukuję i poszerzam horyzonty.</p>
<p>Poczyniłam także inwentaryzację. No jak to, gdzie? W zabawkach. Razem z najnowszym nabytkiem doliczyłam się imponującej liczby sześciu wibratorów. A skoro o nich mowa&#8230; Co może być lepszego na zakończenie meczącego dnia, od test drive? Pójść do łózka z wybitnie poznawczym nastawieniem, bez oczekiwań, najpierw dobro nauki, później orgazm, a niech tam! Jazda próbna wypadła co najmniej zadowalająco &#8211; legendarne hitachi magic wand zaliczone. Dość legend i mitów, relacji szeptanych po kątach, prawda jest jedna i została objawiona. Polecam gorąco miłośniczkom ekstazy totalnej, od czubków palców po końcówki włosów &#8211; orgazm, od którego zakwasów macicy można dostać. A jeździłam tylko na &#8216;niższym&#8217; biegu. Dodatkowym plusem czarodziejskiej różdżki jest, że używana w trakcie stosunku, przyłożona do damskich genitaliów, potrafi wysłać na orgazmiczną orbitę oboje spółkujących w ciągu kilku chwil.</p>
<p>A że nie samym seksem człowiek żyje, i rozkosz można przeżywać w niezliczonej ilości miejsc i sytuacji, robię inwentaryzację marzeń. Wykreślam te spełnione, przygotowuję miejsce na kolejne. Przechadzam się po ogrodzie ziemskich rozkoszy, rozglądam co wybrać, po co sięgnąć. Zamykam w obiektywie, zatrzymuję na zawsze smaki, zapachy, kolory życia&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://goodgirlproject.com/wp/?feed=rss2&amp;p=1614</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>O kobietach po męsku</title>
		<link>http://goodgirlproject.com/wp/?p=1599</link>
		<comments>http://goodgirlproject.com/wp/?p=1599#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 25 Jul 2010 17:56:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>goodgirl</dc:creator>
				<category><![CDATA[punkt widzenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://goodgirlproject.com/wp/?p=1599</guid>
		<description><![CDATA[Ania była sekretarką Pawła w małopolskim oddziale firmy. Patrzyła na niego z podziwem, imponował jej ambitny mężczyzna zdobywający kolejne szczyty sukcesu.
Nie przeszkadzało jej ani trochę, że był żonaty. Przecież to żaden problem. Ona nie szukała męża, chciała się tylko pobawić. Bezpruderyjna, odważna, śmiało można ją było nazwać współczesną femme fatale. On puchł z dumy przechadzając się ze swoją heroiną, gdy prezentowała [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ania była sekretarką Pawła w małopolskim oddziale firmy. Patrzyła na niego z podziwem, imponował jej ambitny mężczyzna zdobywający kolejne szczyty sukcesu.</p>
<p>Nie przeszkadzało jej ani trochę, że był żonaty. Przecież to żaden problem. Ona nie szukała męża, chciała się tylko pobawić. Bezpruderyjna, odważna, śmiało można ją było nazwać współczesną femme fatale. On puchł z dumy przechadzając się ze swoją heroiną, gdy prezentowała wdzięki w skąpych stringach na miejskim basenie.</p>
<p>Zawróciła mu w głowie, była zupełnym przeciwieństwem zmęczonej opieką nad niemowlęciem żony. Nie narzekała, zawsze uśmiechnięta, chętna i gotowa do zabawy. Dlatego jak wybawienie przyjął propozycję otwarcia kolejnego biura firmy, tym razem w Olsztynie. Ankę, jak przystało na niezastąpioną prawą rękę, zabrał ze sobą. </p>
<p>Po przeprowadzce do Olsztyna zdała sobie ona sprawę, że najwyższy czas przejść do ofensywy. Wiedziała, że urok nowości, jaki działał na jej korzyść nie będzie trwał wiecznie. Była wytrawnym graczem, przecież z pensji sekretarki nie da się wyżyć. </p>
<p>Zaczęła ciągnąc. Z początku nieco nieśmiało, delikatnie, chcąc wybadać na ile może sobie pozwolić. Szybko udowodniła, że jest w stanie zagospodarować każdą sumę pieniędzy. Atmosferę umilała kokaina. Dziewczyna potrafiła otworzyć przed nim bramy raju, wcierając biały proszek w główkę penisa tuż przed wsunięciem go do wiecznie głodnej cipy. </p>
<p>W ciągu niespełna dwóch lat odcedziła ukochanego z kilkudziesięciu tysięcy złotych i samochodu. Kiedy nie było już z czego ciągnąc, bez żalu przesiadła się na Pawła kolegę, szefa jednego z oddziałów firmy na Pomorzu. Zużytemu mężczyźnie bez ogródek wyjaśniła, że dzieleniem prozy życia z nim nie jest zainteresowana ani trochę, wiec może wracać do żony. Mając 32 lata na karku wprowadził się do mieszkania rodziców, będąc bez grosza.</p>
<p>Niunie lecą na kasę, laski lubią szmal, dupy kosztują&#8230; Prawda stara jak świat, każdy facet ją zna.</p>
<p> </p>
<p>Myślenie jajami szkodzi, powinni o tym uczyć w szkole.</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>„Nie płacę za seks&#8221; &#8211; mówisz. Jesteś pewien?<span id="_marker"> </span></p>
<p><span style="font-family: &quot;Times New Roman&quot;; font-size: 12pt; mso-fareast-font-family: 'Times New Roman'; mso-ansi-language: PL; mso-fareast-language: PL; mso-bidi-language: AR-SA;"> </span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://goodgirlproject.com/wp/?feed=rss2&amp;p=1599</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
